Pająk który wysysa ludzką krew – na odległość

I lubi skarpetki. Evarcha culicivora, zwany pająkiem wampirem, jest kilkumilimetrowym przedstawicielem rodziny skakunowatych. Skakuny (skaczące pająki) nie rozpinają sieci, ale czają się na ofiary i po precyzyjnym skoku zabijają jadem. Po to im te wielkie, słodkie oczęta – i dodatkowe 3 pary. Dalej postępują już klasycznie: wstrzykują w truchło soki trawienne i wysysają pożywną papkę. 

Evarcha Culicivora. Foto: Fiona Cross, University of Canterbury

Pająk Wampir żyje tylko wokół jeziora Wiktorii we Wschodniej Afryce, w Kenii i Ugandzie. Gatunek ten odkrył w 2003 roku Robert Jackson. Szybko zauważył jak niezwykłą dietę mają Evarcha culicivora. Polują na moskity – ale nie wszystkie. Jako niezwykle wybredne drapieżniki, starają się łapać tylko samice komarów i to te, których odwłoki napęczniałe są od krwi ssaków. W tym ludzi. Są jedynymi znanymi nam zwierzętami żywiącymi się POŚREDNIO krwią kręgowców. Jedynymi, które wybierają swoją ofiarę na podstawie jej wcześniejszego posiłku. Poza tym lubią brudne skarpetki. O tym za chwilę. 

Na marginesie: komary żywią się nektarem kwiatów. Krew wysysają tylko samice niektórych gatunków. Potrzebują zawartych w niej białek, aby mogły rozwinąć się ich jaja.

Evarcha Culicivora. Foto: Robert Jackson, University of Canterbury

Zagadką dla naukowców jest jak pająk wampir może tak precyzyjnie wybrać ofiarę. Jego oczy mają tylko po kilkaset receptorów, w porównaniu z ponad 100 milionami pręcików i czopków na naszej siatkówce. Ich układ nerwowy jest nieporównywalnie prostszy. Tymczasem rozpoznają niewielkie moskity, odróżniają samce od samic (zapewne po antenach, pierzastych u samców) i te najedzone krwią od głodnych.  Jak one to robią? Kiedy rozwikłamy tę zagadkę może to bardzo pomóc w tworzeniu robotów lub sztucznych oczu dla ludzi. 

Evarcha Culicivora. Foto: Robert Jackson, University of Canterbury

Wyjątkowe dla Evarcha culicivora jest też posługiwanie się węchem. Nie tylko podczas polowania. Okazało się, że po spożyciu naszej krwi (no dobrze, krwi dowolnego ssaka) stają się seksowniejsze. Pająki płci przeciwnej bardziej na nie lecą. 

Jako efekt uboczny diety i posługiwania się węchem, małe wampiry rozwinęły preferencję dla śmierdzących skarpetek. Jeśli im podetknąć czystą parę i noszoną 12h, chętniej przebywają w pobliżu tych śmierdzących. Ma to sens: komary wykrywają ludzi m.in. wyczuwając nasz pot. A skoro ofiara skakuna wampira przebywa w pobliżu ludzi, to dobrze jest umieć ich odnajdywać, również po woni potu. Kreatury lubią nasz smrodek.

Naukowcy mają mnóstwo pytań co do zachowań tego gatunku. I potrafią być twórczy w szukaniu odpowiedzi. Badając sposób polowania i podejmowania decyzji Evarcha culicivora badacze porozrywali moskity na części. Posklejali kawałki w różnych konfiguracjach i prezentowali je pająkom, sprawdzając ich proces decyzyjny. Na przykład doklejali głowę samca do ciała najedzonej samicy. Pięknie wykorzystał to w tytule swojego artykułu o wampirach Ed Yong: ‚Aby badać pająki wampiry, zbuduj komary Frankensteina’. Znającym angielski polecam jego blog – jeden z najlepszych popularyzatorów nauki.

 

Źródło:

Not Exactly Rocket Science: ‚To study vampire spiders, build Frankenstein mosquitoes’

Strona profesora Roberta Jacksona, odkrywcy i badacza Evarcha Culicivora:

http://www.biol.canterbury.ac.nz/people/jacksonr.shtml

 

Podobał Ci się post? Kreatury są na Facebooku. Jeśli chcesz w ten sposób dowiadywać się o nowych postach, polub stronę KREATUR.

Advertisements