Kryminał florystyczny w Panamie – zdrada, morderstwo i palma

Powszechne jest w przyrodzie nawiązywanie “współpracy” między roślinami i zwierzętami. Owoce są pokarmem dla zwierząt, które zjadając je przenoszą i rozrzucają nasiona, umożliwiając wyrośnięcie w dogodnych miejscach nowemu pokoleniu roślin. Dlatego właśnie wyewoluowały owoce. To raczej bez sensu, aby roślina starała się jednocześnie zabić te same zwierzęta, prawda?

W lesie deszczowym Panamy żyją sympatyczne Agouti [czyt. aguti]. Jest to grupa kilku gatunków gryzoni wielkości dużego kota domowego. W dzień jak i w nocy (bo wygląda na to, że nie mogą się zdecydować, czy prowadzą dzienny czy nocny tryb życia) czas mija im na zbieraniu, przenoszeniu, zakopywaniu, odkopywaniu, przenoszeniu, znowu zakopywaniu… jedzenia: nasion i orzechów. Są trochę jak nasze wiewiórki – mają niezliczoną ilość kryjówek, w których poukrywane są pojedyncze orzechy. 

Agouti w ZOO, źródło: Katja Schulz, Flickr

Palma Astrocaryum standleyanum,rosnąca w tym samym lesie, nie przetrwała by bez Agouti. Palma chroni swoje owoce przed innymi zwierzętami. Jej pień pokryty jest długimi kolcami, uniemożliwiającymi wspinaczkę.

Astrocaryum standleyanum, zdjęcie: Rolando Pérez

Czerwone owoce wielkości śliwek pod cienką warstwą miąższu kryją duże nasiono. Kiedy dojrzeją, Astrocaryum zrzuca je na ziemię. Leżące tak owoce są narażone na zjedzenie przez owady i inne zwierzęta. Jednak zebrane przez Agouti zostają obrane z miąższu (aby mniej kusiły innych), a gołe nasiona bezpiecznie zakopane płytko w ziemi i zamaskowane pieczołowicie suchymi liśćmi. Idealne warunki do wykiełkowania. Bez tego procederu, bez Agouti, ta palma by nie istniała.

Coś tu jednak nie do końca jest jasne. Agouti chowają owoce i nasiona nie dla przyjemności roślin, ale aby po nie wrócić i zjeść. Jak to się dzieje, że część wyrasta w nowe drzewa? Czy gryzonie zapominają o kryjówkach? Ile nasion dokładnie zostaje zjedzonych? Naukowcy, jako stworzenia z natury ciekawskie postarali się o znalezienie odpowiedzi. Trochę nowoczesnej technologii – radionadajniki przyczepione do nasion, kamery na podczerwień – i można było sprawdzić ile nasion palmy przetrwa. Odpowiedź była zaskakująca: zero. Żadne nasiono nie ma szans wyrosnąć w nowe drzewo. Wyszło na jaw, że Agouti to straszne złodzieje: ciągle węszą wkoło i podpierają sobie nawzajem zapasy, w kółko coś odkopują i zakopują. Pewne nasiono-rekordzista było przenoszone aż 36 razy!

Astrocaryum standleyanum – owoce i pień z kolcami
źródło: film ‚Rainforest 3D’ (screenshot)

Jakim zatem sposobem gatunek tej palmy przetrwał? Odpowiedź ma błyszczące nocą oczy i ukazała się oczom naukowców w kamerach noktowizyjnych, nastawionych na podglądanie Agouti:

Ocelot uchwycony nocną kamerą-pułapką
źródło: film ‚Rainforest 3D’ (screenshot)

Ocelot – niewielki kot, lubiący polować na Agouti. Zakopane nasiona nie zostaną skonsumowane, kiedy właściciel spiżarni sam zostanie zjedzony, właśnie przez ocelota. Można by na tym zakończyć historię, gdyby nie jeden szczegół. 

Palma zrzuca owoce nie przez całą dobę, ale tylko przez kilka godzin w nocy. To godziny największej aktywności ocelotów. Owoce zwabiają Agouti, które zabierają je, szybko odbiegają kawałek i zakopują. Zajęty gryzoń nie zauważa że jest obserwowany przez drapieżnika. Ocelot czekał na niego w pobliżu drzewa, wiedział, że o tej godzinie posiłek tam się pojawi. Gdy kot zaatakuje gryzonia, nasiono ma o wiele większe szanse pozostać w ziemi wystarczająco długo, by wykiełkować. Agouti zostało wykorzystane i wystawione na pożarcie przez palmę.

Oczywiście drzewo niczego nie planuje i nie podejmuje decyzji. Oto jak taki mechanizm może bardzo łatwo wyewoluować: Gatunek drzewa początkowo zrzuca owoce w różnych porach dnia i nocy. Ale ponieważ noce są niebezpieczniejsze dla zainteresowanych Agouti, więcej nasion przetrwa kiedy są zrzucane nocą i z nich właśnie wyrośnie nowe pokolenie. Jeśli istnieje jakiś biologiczny mechanizm odpowiedzialny za zrzucanie owoców o określonej porze, to drzewa które to robią będą miały więcej potomstwa. Te które tego nie robią mniej lub wcale. Skuteczny mechanizm, przekazywany kolejnym pokoleniom ostatecznie zdominuje całą populację – pozostaną tylko drzewa zrzucające owoce w ciągu kilku godzin w środku nocy. 

Palma też może być wredną kreaturą.

Ocelot, źródło: Vagmak at the Zoo’s, Flickr

 

Źródła:

Film przyrodniczy ‚Rainforest 3D’, 2012

Blog grupy naukowców badających Agouti w Panami. Można tam znaleźć filmy z kamer-pułapek. Link do artykułu:

Agouti Enterprise: The Machiavellian Plant Behavior Hypothesis

.

Podobał Ci się post? Kreatury są na Facebooku. Jeśli chcesz w ten sposób dowiadywać się o nowych postach, polub stronę KREATUR.

.

.

Advertisements