Jak pasożyt wykorzystuje ślimaka

Czy wiedzieliście, że pasożyty mogą sterować zachowaniem swoich żywicieli? To jest tekst o jednym z nich. To ten na zdjęciu. W czułkach. Serio. I możecie go dokładnie obejrzeć NA FILMIE 🙂

Leucochloridium paradoxum 1

Ślimak zainfekowany Leucochloridium paradoxum
Autor: Marcin Cichoń, wszystkie prawa zastrzeżone

Jeśli jesteś tu, bo kliknąłeś link pod filmem na Vimeo, znajdziesz w tym wpisie trochę więcej informacji o pasożycie. Jeśli nie – u dołu znajdziesz link do filmu pokazującego zainfekowanego ślimaka. Jest to okaz, który znalazłem przypadkiem, spacerując po terenie pomiędzy kopcem Krakusa a kamieniołomem Liban w Krakowie.

Bursztynka 1

Bursztynka pospolita
Autor: Paul J. Morris [link]

Ślimak na zdjęciach to bursztynka pospolita. Raczej mało interesujący, występuje na wilgotnych terenach Europy i Ameryki Północnej. Jego czułki wyglądają zupełnie normalnie – cienkie, półprzeźroczyste szypułki z oczami na czubku. To kolorowe, rozdęte i gorączkowo pulsujące szaleństwo – to jest efekt działania pasożyta z rodzaju Leucochloridium, konkretnie gatunku L. paradoxum. Pasożyty to obrzydliwe i interesujące kreatury, więc każdy zasługuje na wpis na tym blogu. Ta bestyjka jest jednak wyjątkowa, ponieważ wywołuje u ślimaka tendencje samobójcze. Kto by ich nie miał, z czymś takim pełzającym w głowie… Ale nie taka jest przyczyna. Nie daje się jednak najciekawszych informacji od razu, prawda? 😉 Zacznę zatem od początku, czyli…

Mały (mała?) bursztynka – jakieś 3 centymetry – pełza sobie po liściu, obgryzając go tu i ówdzie. Wadą sposobu odżywiania się, na straży którego nie stoi dzielny SANEPID, jest możliwość spożycia zanieczyszczeń, jak np. odchodów ptaka z jajami Leucochloridium. Wewnątrz ciała ślimaka z jaj wylęgają się wydłużone, przeźroczyste larwy zwane miracydia. Cykl życiowy pasożytów potrafi być bardzo skomplikowany – przechodzą one przez kilka faz larwalnych, podczas których mogą się rozmnażać, znowu przekształcić, rozmnożyć … No i mają kilku żywicieli. To jak telenowela brazylijska: niby jedna rodzina a ciężko się połapać kto, z kim i ile razy, czyje są dzieci i kto odziedziczy majątek. Tylko że w tej telenoweli wszystkie postaci gra jedna osoba. U pasożytów z rodzaju Leucochloridium cykl życiowy jest i tak uproszczony, jak na przywry wnętrzniaki. 

Leucochloridium paradoxum 2

Ślimak zainfekowany Leucochloridium paradoxum
Autor: Marcin Cichoń, wszystkie prawa zastrzeżone

Mimo to miracidia to początek kilkuetapowego rozwoju. Wędrują one głęboko do ciała ślimaka i docierają do narządu zwanego wątrobotrzustką. Tam miracidia przekształcają się w kolejne stadium – sporocysty. Odżywiają się one absorbując przez własną „skórę” (tegument) składniki odżywcze z ciała ślimaka. Zagnieżdżona sporocysta wytwarza długi, silnie umięśniony worek, ozdobiony radośnie kolorowymi wzorami – i to właśnie ten worek przeciska się z wnętrza ciała bursztynka, z muszli, aż do jego czułków. W środku worka znajdują się kolejne pokolenia larw – setki cerkarii. Skąd tam się wzięły? Sporocysta rozmnożyła się. Sama z siebie, żadnego bara bara – bezpłciowe rozmnażanie przez podział. Takie małe klony. Sporocysta może też rozmnożyć się w następne sporocysty. Jednorazowo, w ślimaku jest zwykle dwie do trzech sporocyst z workami. W nocy worki znajdują się w muszli, ale w obecności światła przeciskają się do czułków i wciskają do środka, często bezmyślnie walcząc o miejsce w jednym z nich. Jeden worek wypełnia całkowicie czułek, powiększając go wielokrotnie, i zaczyna intensywnie pulsować, tak że kolorowe paski poruszają się w górę i w dół. Ślimak to naprawdę prymitywny organizm, skoro jest w stanie to przeżyć.

Po co to wszystko? Kolorowe, obłe, pulsujące worki przypominają pełzające gąsienice. Przynajmniej wyglądają tak dla ptaków, bo inaczej dlaczego wrony, sójki, wróble, zięby i inne zjadają czułki ślimaka wraz z workami sporocyst? Pasożyty wewnętrzne wyewoluowały w ten sposób, że aby się skutecznie rozmnożyć, potrzebują kilku żywicieli. Jak inaczej sprawić, aby potomstwo, wydalone zwykle z kałem, trafiło do nowego gospodarza – żywiciela ostatecznego – zapewniającego pokarm i komfortowe warunki do życia? Jednym ze sposobów jest znalezienie żywiciela pośredniego, czyli organizmu, który będzie zjedzony przez żywiciela ostatecznego. Stąd tyle form larwalnych, każda dostosowana do innego żywiciela i pełniąca inną funkcję. Bursztynka jest żywicielem pośrednim, ptak ostatecznym. Leucochloridium paradoxum wynalazł swój własny sposób na trafienie do przewodu pokarmowego ptaka. Naśladowanie gąsienic jest dodatkową zachętą do zjedzenia. 

Leucochloridium paradoxum 3

Ślimak zainfekowany Leucochloridium paradoxum
Autor: Marcin Cichoń, wszystkie prawa zastrzeżone

Ale to by nie zadziałało, gdyby zainfekowany osobnik, jak każdy przyzwoicie zachowujący się ślimak z terenów wilgotnych, pełzał ukryty w cieniu liści. Ślimaki generalnie unikają światła. Wiecie, nie są zbyt szybkie, więc lepiej się nie wychylać i nie pokazywać tym, którzy traktują cię jak przystawkę. Poza tym, światło oznacza słońce, które, jak wiedzą Panie nadużywające opalania, straszliwie wysusza cerę. Dobra, przesadzam, ale jest gorące i może wysuszyć ślimaka na śmierć. Tylko ślimak, któremu życie niemiłe, uparcie pełznie w stronę światła. A to dokładnie robią bursztynki zainfekowane Leucochloridium. Pasożyt zmienia zachowanie ślimaka i robi z niego samobójcę. Prawdopodobnie zaburza jego widzenie rozpychając czułki, tak że ten nie rozróżnia miejsc jasnych od ciemnych. Tak czy inaczej, efektem jest zjedzenie lub utrata czułka. A jeśli nastąpi to drugie, co dalej? Ślimak – zwany popularnie ‚zombi’ – przeżywa. Czułek odrasta dzięki normalnej regeneracji. Zaś sporocysty wytwarzają kolejne worki. 

Leucochloridium paradoxum 4

Ślimak zainfekowany Leucochloridium paradoxum
Autor: Marcin Cichoń, wszystkie prawa zastrzeżone

Co dzieje się z cerkariami w przewodzie pokarmowym ptaka? Przekształcają się – a jakże – w metacerkaria, a te w formy dorosłe, żyjące w okolicach ptasiego odbytu. Są to wydłużone, ale niewielkie, bo zaledwie 2 mm, spłaszczone robaki z przyssawkami i kolcami. Jako że odżywiają się już przetrawionymi resztkami pokarmu, nie są dużym obciążeniem dla organizmu gospodarza. Rozmnażają się płciowo – bo to ewolucyjnie korzystniejsze, zwiększa różnorodność a przez to szanse przetrwania. Formy dorosłe są obojnakami, więc mogą rozmnożyć się samodzielnie, ale jeśli warunki sprzyjają i blisko są inne osobniki dorosłe, wspólnie wytwarzają kolejne pokolenie. Wielkie ilości jaj wydostają się wraz z kałem, który może spaść na liście, gdzie jakiś inny ślimak … Cykl się zamyka.

.

A oto stworzony przeze mnie i kolegę film, na którym bardzo dokładnie widać, co wyprawiają sporocysty:

Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0 Polska.

.

Podobał Ci się post? Kreatury są na Facebooku. Jeśli chcesz w ten sposób dowiadywać się o nowych postach, polub stronę KREATUR

.

Źródła:

Animal Diversity Web – Leucochloridium paradoxum

Themes in Parasitology – Leucochloridium paradoxum: Tasty Escargot

Wikipedia – Leucochloridium paradoxum

Reklamy